Manufacture-MRN
Na wstępie chciałbym opowiedzieć o tym co sam robię, oraz o samym stylu, który nas inspiruje obecnie. Nie chcę aby to był blog o mnie i o moich wyrobach. Dlatego muszę już na samym wstępie zamknąć temat.
Wszystko zaczęło się jakieś 15 lat temu, kiedy to moi rodzice zmuszeni sprawami finansowymi zmuszeni byli wyjechać do Holandii. Tam na początku zajmowali się renowacją antyków. Swoimi niebanalnymi pomysłami zdołali zmienić dość konserwatywne postrzeganie antyków. Zaczęli je malować. Farba była nakładana warstwami, wykorzystywali wiele specjalnych technik. Meble te na koniec procesu były mocno i naturalnie postarzane. Wzbudzało to dość spore zainteresowanie. Do pracowni, w której po jakimś czasie sam zacząłem się uczyć i wykonywać zlecenia zaczęły przyjeżdżać kontenery mebli do malowania. Często piękne antyki, tuż po konserwacji. Czasem aż pędzel drżał, tak piękne meble musieliśmy przemalowywać. Dzięki współpracy z nieistniejącą dziś galerią Mammoth Antiek - ów styl stał się popularny w całej europie, jak i za Atlantykiem.
Z czasem postanowiliśmy wrócić do Polski . Założyliśmy tu własną produkcję mebli projektowanych przez nas od podstawy. Wciąż dużo malujemy. Współpracujemy dalej z galeriami na zachodzie. Już nie tak dużo jak przedtem , ale dalej przynajmniej raz w miesiącu wysyłamy transport. Oprócz tego na rynek Polski wyszliśmy z innym pomysłem.
Meble industrialne do tej pory były bardzo niszowym tematem w naszym kraju. Postanowiliśmy ożywić go. Jest on już od dawna obecny w krajach zachodu. Meble stalowe, żeliwne, o ewidentnej inspiracji starymi maszynami fabrycznymi, meblami przemysłowymi. Elementy drewniane o dużej dozie zużycia, zniszczenia. Oczywiście wszystko odpowiednio zabezpieczone i zrobione tak, aby jednak design nie przeszkadzał w użytkowaniu. Meble tego typu przyjęły się bardzo dobrze do pomieszczeń loftowych. Prostota też odpowiada stylowi skandynawskiemu. Nadają się też jako dekoracyjne elementy każdego domu.
Wykonujemy dużo restauracji, biur w starych pofabrycznych pomieszczeniach.
Często łączymy stare nogi maszynowe z malowanymi przez nas blatami. Wszystko jest naturalnie wiekowe i unikalne. Rękodzieło w stu procentach. Odlewy wykonujemy wg. własnych projektów, czasem korzystamy ze starych wzorów, które przywracamy do życia ze złomowisk.
***
Styl ten dość często jest nazywany stylem loft. Od nazwy mieszkań aranżowanych w starych post-fabrycznych budynkach. W niektórych kręgach jest on nazywany stylem punk wystroju wnętrz. Nowe, "ładne" przedmioty są zastąpione tu starymi, używanymi wcześniej w przemyśle, pozostawionymi w zaadoptowanej hali. Często połączone z surowymi , betonowymi ścianami, odkrytymi rurami, zaworami, kablami. Szafy, które były używane wcześniej przez pracowników , proste i funkcjonalne rozwiązania, stoły na nogach od maszyn, lampy stalowe, reflektory, ... Ogółem jest to prostota i przestrzeń. Styl w dużej mierze inspirowany literaturą typu cyber punk, sci-fi lat 80.
W Polsce coraz częściej można spotkać budynki przygotowywane pod tym kontem. Sam zrobiłem jakiś czas temu stół i biurko do prywatnego mieszkania w Radomiu, gdzie budynek po starej fabryce obuwia został przygotowany, tak , aby można było w nim wygodnie mieszkać. Piękne, wysokie pomieszczenia, w których nie ma podziału na kuchnie, salon, sypialnie. Tu jedno pomieszczenie zostało podzielone na dwa piętra. Na górze była sypialnia z miejscem do pracy, a na dole kuchnia, salon i oczywiście zamknięta już łazienka z toaletą.
Zapraszam do wypowiedzi na ten jakże interesujący temat. Może jakieś pomysły?
Kontakt ze mną: mat.niedbal@gmail.com
Pozdrawiam serdecznie


